Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

Szkockie ogrody Pitmuies i Drummond Castle (odc. 298)

dodano: 28.11.2010

Pierwsza część relacji z wyprawy „Mai w ogrodzie” do Szkocji. W tym odcinku - ogrody Pitmuies Gardens i Drummond Castle.

ODCINEK 298:
 
Szkocja to kraina, która szczyci się piękną przyrodą i ogrodami, jest pełna pagórków, jezior, zamków i krętych dróg. Byliśmy tu pod koniec sierpnia. Dojrzewały właśnie łany jęczmienia do produkcji słynnej od 500 lat szkockiej whisky. Jednak więcej niż pól uprawnych jest tu pastwisk, na których spotkaliśmy starą rasę czarnogłowych szkockich owiec.
 
Pitmuies Gardens
Jako pierwszy odwiedziliśmy ogród Pitmuies, w okolicach miasta Dundee. Przywitał nas kamienną budowlą, od góry porośniętą przez zimozieloną paprotkę zwyczajną (Polypodium vulgare).
 
Od 1945 roku ogród znajduje się w rękach rodziny Ogilvie. Niestety, nie mieliśmy zbyt dużo czasu, żeby zwiedzić całą rozległą posiadłość, dlatego postanowiliśmy skupić się na słynnych bylinowych rabatach.
Pani Margaret i jej mąż dosadzili tu wiele drzew, powiększyli rabaty bylinowe, założyli kolekcję ostróżek. Środkowej rabacie dodali wspaniałe tło z czerwonolistnej odmiany wiśni wiśniowej (Prunus cerasifera ‘Pisardii’) i srebrzystej gruszy wierzbolistnej (Pyrus salicifolia). Rozległy XVIII-wieczny dom pięknie wpisuje się w ogród i krajobraz.

W ogrodzie warzywnym apetycznie zaprezentowały się nam pietruszki, sałaty, a nawet pstra lebiodka. Atrakcyjność tego miejsca zwiększają jeszcze żwirowe alejki oraz drewniane obrzeża wyniesionych rabat. A całość dopełniają proste w wykonaniu ściany z groszkiem pachnącym, oddzielające część owocową od warzywnej. Obok sadu znaleźliśmy kolekcję czerwonolistnych roślin: judaszowiec, rozchodnik, czy wspaniała odmiana języczki.
 
Na jednej z rabat zauważyliśmy tzw. szkocki oset, czyli popłoch pospolity (Onopordum acanthium). Jest to duża rozgałęziona roślina dwuletnia, podobna do ostu, o wysokości 2-3 m. Jej kwiaty są symbolem narodowym Szkocji. Wizerunek rośliny widnieje na najważniejszym odznaczeniu królestwa Szkocji – Orderze Ostu.

W tym ogromnym ogrodzie pracuje na stałe kilku ogrodników. Jednego z nich spotkaliśmy przy wyrównywaniu obrzeży rabat. Maszyna spalinowa, której używał, wprawiła nas w zachwyt, bo praca szła szybko, a efekt był naprawdę znakomity. Była to krawędziarka do kosy wielozadaniowej, służąca do kantowania ścieżek i grządek.
 
Ogrodnik opowiedział też o specjalnej siatce, która co roku wiosną jest rozpinana na rabatach. Pod taką siatką nie można pielić, bo uszkodziłoby się inne rośliny, ale pomaga ona podtrzymać rośliny. Wyjaśnił nam też, że nie ingeruje nadmiernie w rozrastające się grupy roślin. Muszą one same o siebie zadbać i poradzić sobie w tym gąszczu. Aby poszczególne gatunki były dobrze wyeksponowane, większość tych małych roślin jest posadzonych z przodu, a większe znajdują się z tyłu. W środku jest grupa o średnich rozmiarach, całość powinna schodzić do dołu w kierunku frontu rabaty.
 
Zamek Drummond
Drugi prezentowany w odcinku ogród to posiadłość Drummond - robi  ona na odwiedzających niesłychane wrażenie. Zamek został zbudowany w końcu XV wieku, a w XVII wieku zamek rozbudowano i założono pierwsze ogrody. Z góry jak na dłoni widać ich geometryczny układ wraz z biegnącą po horyzont przez lasy osią widokową. To jeden z najciekawszych ogrodów regularnych w Europie.
 
Charakteryzuje się on wiktoriańskim stylem – był to okres, gdy na sztukę tworzenia ogrodów miało wpływ wiele źródeł - inspiracje włoskie, francuskie. Powstawały bardzo ozdobne ogrody, formalne (regularne) – w przeciwieństwie do wcześniejszych, naturalnych. Oprócz strzyżonych drzew i krzewów w ogrodzie rzucają się w oczy stare czerwonolistne klony. Nie są one typowe dla tego rodzaju ogrodów, ale budują wspaniały kontrast dla ogrodu, który jest pełen sztywnych, prostych linii. Dodają mu miękkości i wzbogacają jego strukturę.
 
W miejscu przecięcia się osi ogrodowych stoi niezwykła budowla. To wielościenny zegar słoneczny zbudowany w kształcie obelisku. Jego powstanie wiąże się z odkryciem w połowie XVII wieku zegara o ruchu wahadłowym. Okazało się wówczas, że w porównaniu z czasem uniwersalnym, zegary słoneczne wykazują spore różnice. Dlatego do ogrodów wymyślono urządzenia o wielu tarczach, które pokazywały dokładny czas w danej porze roku lub nawet w poszczególnych dniach.
 
W ogrodzie owocowym znaleźliśmy kolejną siatkę – tym razem chroniącą plony przed niepowołanymi gośćmi. Inaczej ptaki mogłyby zjeść owoce; narażone są np. pyszne porzeczki – zwłaszcza na apetyt mieszkających w parku pawi.
Konstrukcja stoi tu cały rok, jedynie na zimę zdejmuje się jej zadaszenie, by nie załamało się pod ciężarem śniegu.
Owoce i warzywa, które nie są wykorzystane w kuchni, sprzedaje się, by zysk przeznaczyć na lokalną działalność charytatywną.
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
95%
5%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Brak komentarzy na forum.

Poprzedni odcinek

Ogród ze stawem do pływania i szkółki leśne (odc. 297)

Ogród ze stawem do pływania i szkółki leśne (odc. 297)

W odcinku odwiedzamy ogród architekta krajobrazu z dużym stawem, umożliwiającym wszystkim kąpiele oraz z rabatą na dachu werandy. Zachęcamy także do...

więcej »
Ocena
95%
5%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
75%
25%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

Oto interesująca propozycja dla specjalistów: architektów, urbanistów oraz urzędników! Już w przyszłym tygodniu we Wrocławiu odbędą się szkolenie i warsztaty...

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg