Hydrobox
dodano: 20.04.2012
Pojawiła się nowa metoda, dzięki której będzie można łatwiej zapewnić odpowiednią ilość wilgoci roślinom w pojemnikach.
Hydrobox
W ogrodzie profesora Bralczyka i doktor Kirwil, przyglądaliśmy się ciekawemu rozwiązaniu, które ułatwia pielęgnację roślin.
 
Przywieźliśmy dla gospodarzy zestaw roślin w tonacji fioletowo-różowo-białej. Będą w sam raz pasować do donic i skrzynek balkonowych, które zostały przed sezonem dobrze umyte.
 
Zanim zabraliśmy się do sadzenia roślin, postanowiliśmy zaskoczyć panią Lucynę niezwykłym wynalazkiem polskich naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, wprowadzonym w tym roku do produkcji przez firmę Geotabo. To specjalne hydroboxy (www.hydrobox.pl), które zawierają sporą porcję hydrożelu, doskonale chłonącego wodę. Trzeba je tylko dobrze namoczyć. Rozwiązują problem podlewania roślin w pojemnikach, kiedy chcemy na kilka dni wyjechać.
Korzenie roślin mogą poprzerastać hydrobox i pobierać z niego wodę.
 
Nowy produkt jest lekki i suchy, żelu – a właściwie specjalnego proszku wydaje się być mało. Chodzi o to, by miał miejsce, by spęcznieć.
 
Na dnie pojemników układa się najpierw hydroboxy. Nie trzeba już stosować keramzytu czy innego drenażu na dnie doniczki, bo hydrobox przechwytuje nadmiar wody. Nawet jeśli wody będzie bardzo dużo, gdy korzenie już poprzerastają hydrobox będą znajdować się w żelu, a nie w wodzie. Nie ma ryzyka „przelania”.
 
Sadzone rośliny powinny dotykać produktu korzeniami, aby jak najszybciej przerosły spęczniały żel. Dzięki temu wystarczy trzy razy rzadziej podlewać nasze skrzynki, a rośliny mające stały dostęp do wody urosną większe i dorodniejsze. Na szczęście hydroboxów nie trzeba kupować co roku - będą działały przez 3 lata.