Żywy obraz
dodano: 30.06.2012
Oto ciekawy pomysł dekoracyjny: taki obraz sprawdzi się w ogrodzie, na tarasie albo w domu.
Żywy obraz
Bardzo ciekawym elementem dekoracji, na jakie natrafiliśmy podczas wizyty w ogrodzie projektantki Danusi Młoźniak, jest wykonany własnoręcznie żywy obraz składający się z roślin. W zależności od rodzaju użytych roślin, to ogrodnicze dzieło sztuki powiesić możemy zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz domu.
 
Ramy obrazu wykonujemy z wcześniej przygotowanych desek, które można pomalować na wybrany przez siebie kolor. Sercem całej konstrukcji jest moduł podzielony na kilka wnęk wyłożonych płatami włókniny, po której przesącza się woda nawadniając wszystkie rośliny. Każda z wnęk posiada odpowiednie otwory umożliwiające swobodny przepływ wody pomiędzy komorami. W górnej części konstrukcji umiejscawiamy pojemnik na wodę, zaś w części dolnej zamontowany zostaje zbiornik zbierający nadmiar wody, dzięki czemu zabezpieczamy konstrukcję przed wyciekami. Wybrane rośliny można przełożyć do komór bezpośrednio z doniczki lekko je dociskając.
 
Taki żywy obraz jest znakomitym dodatkiem dekoracyjnym także na tarasie, zwykłym balkonie, ale również w widnym pokoju, czy kuchni. Świetnym pomysłem jest dodanie do kompozycji jakiegoś gatunku trawy lub bluszczu, które po zamontowaniu obrazu będą lekko zwieszać się ze ściany.
 
Zanim znajdziemy miejsce dla takiego obrazu na ścianie domu lub ogrodzenia, warto popatrzeć z daleka na kompozycję barwnych liści. W kompozycji Danusi pojawiły się żurawki, begonie, begonii i turzyce, zwanych po łacinie Carex. Taka aranżacja prawdopodobnie nie przetrwa zimy. Część roślin trzeba będzie wymienić, ale może to stanowić znakomitą okazją do urozmaicenia naszej kompozycji.
 
Do takiego obrazu można dobrać także kolekcję sukulentów, czyli ogrodowych rozchodników i rojników, albo ziół. Każdej grupie roślin trzeba zapewnić odpowiednią glebę.
 
Żywe obrazy, ogrody wertykalne znajdziecie Państwo na stronie www.gardenserwis.com, w sklepie internetowym firmy.