Premiera: HGTV Home&Garden, niedziela o 9:20
Powtórka: patrz "o nas"

W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)

dodano: 24.04.2016

Tym razem z programem pojawiamy się w miejscowości na południu Polski, pomiędzy Tychami a Pszczyną. Nie mieliśmy kłopotu ze znalezieniem adresu, ponieważ elementem rozpoznawczym miejsca jest piękny klomb przed wejściem na posesję. Już ta grupa roślin zwraca uwagę, przyciąga kolorami i sugeruje, że ogród będzie bardzo ciekawy.

Gospodarzami ogrodu są państwo Iwona i Adam Latochowie. Panią Iwonę poznaliśmy już wcześniej na planie odcinka realizowanego w gimnazjum nr 1 w Tychach. Jest nauczycielką języka polskiego, a z zamiłowania ogrodniczką. Razem z mężem Adamem i dwójką dzieci - Karolem i Martą, urządza swój ogród przy domu.
 
Działka ma formę prostokąta o bokach 10 na 45m. Z przedogródka do części głównej prowadzi przesmyk wzdłuż południowej ściany domu. Ma ona powierzchnię dwustu pięćdziesięciu metrów kwadratowych, a w środkowej jej części znajduje się składzik narzędziowy, dzielący przestrzeń na dodatkowe wnętrza ogrodowe.
 
Pomimo wiejącego na zewnątrz wiatru, tutaj w ogrodzie panują idealnie zaciszne warunki. To za sprawą szczelnych ścian z roślin - wielobarwnych żywopłotów, które tworzą efektowne kompozycje. Kiedy odwiedziliśmy ogród w maju, na rabatach królowały azalie. Ich największe skupisko znajduje się w zakątku, najbliżej domu i oczarowało nas od pierwszego wejścia. Zwłaszcza, że azalie pachną. Pani Iwona bardzo je lubi, są bardzo wdzięczne – nie przemarzają, nie cierpią od szkodników. Gospodyni nawozi je w kwietniu, a potem zaraz po kwitnieniu. Usuwa też zawiązujące się nasiona.
 
A potem, gdy przekwitną azalie, zaczynają tu kwitnąć róże i kwitną aż do pierwszych przymrozków. W tej kwitnącej przez prawie cały sezon części ogrodu urządzone jest wnętrze z huśtawką. Na bujanej ławce można wygodnie spocząć na dłużej i delektować się widokami kwiatów.
 
Huśtawka jest przytulona do wielkiej i gęstej jodły, której zadaniem jest ją osłaniać od strony wejścia przed widokiem i przeciągiem. Pani Iwona kupiła iglaka jako jodłę koreańską. Ale kilkunastoletnia choinka ma prawie dziesięć metrów wysokości, a prawdziwe „koreanki” dorastają zaledwie do około pięciu metrów. Drzewo jest mieszańcem jodły koreańskiej i jodły Veitcha. Charakteryzuje się regularnym, stożkowym pokrojem i dorasta do 25m wysokości. Igły pod spodem podobnie jak u jodły koreańskiej są białe, lecz nieco dłuższe.
 
Warto też zwrócić uwagę na wysoki klomb tuż przy elewacji. Podobnie jak grupa roślin z części frontowej ogrodu idealnie komponuje się z budynkiem. Dzięki temu zabiegowi, dom wydaje się mniej monumentalny i jednocześnie wtapia się w ogród. Kompozycja zbudowana jest wokół cyprysika nutkajskiego ‘Glauca’. To najwyższe drzewo z grupy, o charakterystycznie zwisających pędach, pojawia się również w przedogródku.
 
Klomby o podobnym układzie występują też w innych ważnych zakątkach ogrodu. Taka powtarzalność wprowadza pewien porządek, dzięki czemu kompozycja ogrodu staje się bardziej spójna. Pani Iwona planując nasadzenia przed 20 laty kierowała się intuicją i jak widać z dobrym efektem. Centralną część klombów zawsze zajmują silnie rosnące drzewa, do których dostawione są odmiany stożkowe o słabszym wzroście. Dla zrównoważenia tych pionowych akcentów na pierwszym planie pojawiają się formy kuliste. Na tle iglaków nie brakuje gatunków liściastych. Zaciszne warunki sprzyjają tutaj klonom palmowych. Natomiast z jednej z iglakowych ścian pięknie wychylają się liście klonu zwyczajnego ‘Purple Glob’.
 
Przez umiejętne zestawienie gatunków i odmian różniących się pokrojem, siłą wzrostu i kolorem osiągnięto efekt, w którym iglakowe ściany nie są nudne. Ponadto w ogrodzie stale słychać śpiewy ptaków, które w gęstych zimozielonych enklawach znajdują schronienie przez cały rok. Skomplikowany układ nasadzeń powoduje, że ogrodu nie można w całości objąć wzrokiem. Jego zakątki odkrywamy stopniowo, przy czym kierunki, za którymi warto podążać pieszo lub wzrokiem są zaakcentowane. Powstały ciekawe, wielobarwne pokoje.
 
Na tyłach ogrodu znajduje się zaciszny salon, w którym gospodarze lubią urządzać tak zwany kącik kawowy. Lekkie meble łatwo dają się przestawiać, dlatego w zależności od aury wędrują w inne miejsca ogrodu.
 
Gospodarz, pan Adam, przyznaje, że to jego żona jest sercem tego ogrodu. On z upływem czasu lubi ogrody coraz bardziej i oczywiście pomaga żonie. Zabiera ją na wycieczki do ciekawych ogrodów i daje żonie roślinne prezenty. Takim prezentem był na przykład klon japoński ‘Aureum’ - drzewko dorastające u nas do dwóch i pół metra wysokości, o ozdobnych jaskrawo ubarwionych liściach i efektownym pokroju. Jesienią przebarwia się na kolor pomarańczowy. Warto wiedzieć, że liście cierpią od intensywnego nasłonecznienia i przeciągów, dlatego roślinę trzeba sadzić na stanowiskach lekko zacienionych i zacisznych. Ponadto podłoże powinno być próchniczne, przepuszczalne dla wody, lecz utrzymujące wilgoć. Nie może być to glina, na której drzewka są bardziej podatne na choroby. Tutaj pośród iglastych parawanów klonik ma wyborne warunki.
 
Pani Iwona ma ogromną pasję do ogrodnictwa i zawsze myśli o swoim ogrodzie. Zastanawiała się na przykład nad zbudowaniem kaskady, z dalekich podróży przywozi dekoracje, na przykład donice. A ta miłość do ogrodów zaczęła się po przeprowadzce na Śląsk – zachwycił ją jeden z ogrodów i postanowiła też taki mieć. Pierwsze roślinne zakupy gospodarze przywozili do ogrodu wózkiem, bo nie mieli jeszcze samochodu.
 
Dzisiaj ogrodnicze zakupy nie sprawiają takich trudności, ponieważ towar zamówiony w sklepie może być dostarczony pod same drzwi. Tym razem pani Iwona kupiła ziemię, donicę, nowe meble ogrodowe i rośliny. Jedną z nich był żarnowiec miotlasty 'Golden Tears'. Jego ozdobą są przewisające pędy, które od połowy kwietnia do końca maja efektownie pokrywają się żółtymi kwiatami. Chociaż z natury żarnowce nie mają dużych wymagań co do podłoża, ta ozdobna odmiana najlepiej udaje się na glebach żyznych i próchnicznych. Stanowisko dla niego powinno być słoneczne lecz osłonięte przed wiatrem i przeciągami. Sadząc, musieliśmy powiększyć rabatę wycinając część darni na jej obrzeżu. Żarnowiec 'Golden Tears' - dla zachowania ładnej formy - należy przycinać, skracając po przekwitnięciu wszystkie pędy. Wysokość rośliny zależy od pnia, na którym jest zaszczepiona, natomiast korona z wiekiem osiągnie szerokość około metra.
 
Rośliny w ogrodzie są rzadko podlewane, ale w największe upały jest to konieczne. Kiedyś pojawił się z tym problem: był zakaz podlewania ogrodu wodą miejską, studnia wyschła. A w ogrodzie jest przecież gąszcz roślin, które konkurują pomiędzy sobą. Krzewy i drzewa stykają się koronami, często tracąc swój pełny pokrój. To całkiem normalne, kiedy spełniają rolę żywopłotu. Najbardziej jednak walczą o wodę. Aby dosadzić w takich warunkach roślinę, trzeba mieć na to sposób. Jednym z nich jest użycie pod korzenie specjalnych pojemników wypełnionych superabsorbentem pochłaniającym i magazynującym wodę.
 
Do przysypania korzeni warto wykorzystać humus z darni. Ziemia wytrząsana z trawy jest najbardziej wartościowym podłożem do sadzenia roślin. Zawiera zarówno części mineralne jak i organiczne, bogate w składniki pokarmowe.

Ogród ten osiągnął już taki etap dojrzałości, że nie wymaga bardzo dużo pracy – nieco cięcia wiosną, drobne korekty, koszenie trawy. A widać, że malowniczo meandrujące wzdłuż rabat drewniane obrzeża sprawiają, że koszenie nie jest zbyt łatwe. W niektórych fragmentach zakręty są ekstremalnie ostre i ciągle powstają nowe, gdy dosadzane są nowe rośliny. Co prawda wysokie burty zapobiegają wysypywaniu się kory na trawnik, lecz jednocześnie uniemożliwiają podjazd kosiarce. Pani Iwona wiele pracy musi wykonać ręcznie, ale wie, że ogród, który zachwyca, wymaga nieco pracy.
 
W zatoczkach utworzonych przez obrzeża eksponowane są kompozycje w donicach. Do nich Pani Iwona wykorzystuje kwiaty sezonowe. Wiosną najczęściej bratki, a w późniejszym czasie begonie, niecierpki lub pelargonie. Kwiaty w donicach harmonizują z różami na rabatach. Są także pnącza. Pani Iwona lubi powojniki, którym pozwala rozrastać się i wspinać na inne rośliny. Na rabatach pod nimi pojawiają się liczne siewki. Pani Iwona przesadza je do doniczek i potem wysadza do ogrodu. Jeden z nich jest już bardzo duży i pięknie kwitnie.
 
Ważnym użytkownikiem ogrodu jest Kiza – pies państwa Latochów. Wypalone plamy na trawniku to tylko niektóre ślady działalności zwierzęcia. Gospodarze mają jednak cierpliwość do swojego pupila i bez pretensji do psa łatają murawę. Pierwszym etapem naprawiania jest ponacinanie szpadlem uszkodzonego miejsca i dokładne wybranie martwej części darni. Następnym krokiem jest zasypanie zagłębienia odpowiednim podłożem. Pani Iwona wykorzystuje do tego dobrą ziemię kompostową, zmieszaną z odrobiną torfu. Po zasypaniu dołka dokładnie ją miesza z podłożem. Ziemi w zagłębieniu powinno znaleźć się tyle, aby po silnym ubiciu tworzyła płaszczyznę równą z powierzchnią trawnika. Dopiero na taki placek ogrodniczka wysiewa mieszankę traw, z których kiedyś założono trawnik. Za pomocą pazurków zagłębia nasiona płytko w ziemi. Bardzo ważne jest promieniste ponacinanie żywej darni wokół naprawianego fragmentu. Ostatnim krokiem jest silne ubicie podłoża i ewentualne wyrównanie powierzchni trawnika.
 
W ogrodzie są też typowo męskie prace. Wysoka, żywotnikowa ściana przynajmniej raz do roku wymaga przycinania. To zadanie pana Adama. Cięcie wykonuje w połowie czerwca, aby wcześniej nie płoszyć gnieżdżących się tu ptaków. Na przykład kosy i inne drozdy do lęgu przystępują wczesną wiosną, najczęściej w kwietniu. Pisklęta opuszczają gniazdo mniej więcej po miesiącu. Podobny cykl rozwojowy mają też inne ptaki, które wiją gniazda pośród gałęzi. W sprzyjających warunkach mogą ponownie przystępować do lęgu, o czym warto wiedzieć podczas pielęgnowania ogrodu.
 
Ścinki pędów spadają na rozłożoną pod żywotnikami agrowłókninę. Resztki spadające na trawnik najprościej jest posprzątać kosiarką. Na szczęście prac związanych ze strzyżeniem roślin nie jest dużo. W ogrodzie przeważają gatunki o naturalnych formach.
 
Zeszłoroczne lato było gorące, a w ogrodzie powietrze dosłownie stało. Warunki do rozwijania się chorób i pojawiania szkodników były więc idealne. Objawy widać na niektórych świerkach i jodłach. Pani Iwona postanowiła opryskać rośliny zanim na dobre rozwiną się na nich szkodniki.
 
 
Dodaj do Facebook Twitter Blip Digg
wyślij znajomemu
95%
5%
oceń artykuł
Komentarze na forum
komentarze autor
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Wspaniały ogród! O takim marzę, ale brak mi wiedzy, odwagi, cierpliwości. Gratuluję właścicielom i podziwiam.
2022.01.18
~ Ania
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
mam jeszcze prośbę do redakcji/moderatora: wszyscy wiemy czemu służą reklamy w każdym odcinku. temat był przeanalizowany przez widzów dokumentnie. czy można NIE ZAMIESZCZAĆ komentarzy nawiązujących do reklam, a utrzymanych w tonie: a po co, a że nachalnie, a że głupio? reklamy są i będą. świetnie, że pojawiają się w \"możliwie skrajnych\" częściach odcinka. a komentarze negujące owe reklamy po prostu są spamem :)
2022.01.18
~ mirounga
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
DROGA M pokaż swój ogród... może nauczysz nas gustu skoro Maja nie może/nie chce?
2022.01.18
~ mirounga
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Oglądam często program Maja w ogrodzie... I tym razem ten ogród zachwycił mnie jak żaden inny. Bardzo uroczy, krzewy drzewa i układ ogrodu bardzo mi odpowiada. Gratulacje dla właścicieli za pomysł na ten przepiękny i bardzo przytulny ogród.
2022.01.18
~ Frugo
sponsor programu
Ogród przepiękny tym bardziej że wykonany na tak małej przestrzeni . Właścicielom tylko pogratulować ale jak zawsze musi być jak dla mnie wciąż zbyt nachalne lokowanie produktu . Czy nie prościej było by dać na początku programu : \"Sponsorem programu jest ...\" a resztę odcinka poświęcić ogrodowi i właścicielom .
2022.01.18
~ ja454
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Mnie ogród bardzo sie spodobał. Mam duzy ogród i nadziwic sie nie mogłam że mały można tak skomponowac ze udaje duży. Iglaki w róznych kolorach bardzo ładnie dobrane i utrzymane dają piękny widok przez cały rok.Jestem pełna podziwu i pozdrawiam włascicieli.
2022.01.18
~ BiG
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Droga pani Brygido, wzruszyło nas Pani świadectwo powrotu do zdrowia, dzięki ogrodowi. To dla nas ważne, ponieważ tworząc kolejne odcinki „Mai w ogrodzie” i odwiedzając ich właścicieli zwracamy uwagę na pozytywne emocje towarzyszące uprawie roślin. Pasja ogrodnicza pomaga często utrzymać dobrą kondycję do późnego wieku, sprzyja nowym kontaktom i przyjaźniom pomiędzy miłośnikami roślin. Dziękujemy za list i życzymy Pani dużo zdrowia. W imieniu redakcji Anna Słomczyńska, producent programu
2022.01.18
~ redakcja
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Piękna historia, pani Brygido i to jeszcze ze szczęśliwym zakończeniem. Ogród ma moc uzdrawiania i dawania siły. Jak to dobrze, że zdążyła Pani swój \"zaczarowany ogród\" zbudować na czas. Dużo zdrowia życzę.
2022.01.18
~ Hala
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Od 30-stu lat mieszkamy w Niemczech. Nigdy nie przejmowalam sie moim ogrodem, byl nie ciekawy, zaniedbany i brzydki. Kiedy zachorowalam na raka i utracilam prace jako ksiegowa z nudow i rozpaczy szukalam oparcia w internecie. Przez to szukanie odkrylam odcinki pani Maji i bardzo mnie zainteresowaly. Zaczelam myslec co by zrobic aby pocieszyc sie jeszcze zyciem, przeciez mialam dopiero 42 lata. wychodzilam w schlafroku na ogrod i zaczelam sama planowac ( oczywiscie moje plany byly odgapione od pani Maji). Zaczelam pracowac ostatkiem sil w ogrodziei powiedzialam sobie, nie moge umrzec poniewaz moj ogrod jest jeszcze nie skonczony. Kazdy tydzien po chemoterapii bieglam do internetu aby obejrzec kolejny odcinek Maji w ogrodzie i cos nowego wprowadzic do mojego ogrodu. Przez 15 lat nie zdawalam sobie sprawy, ze natura ma taki dar uzdrawiania. Czulam sie coraz lepiej pracujac w ogrodzie po roku czasu, rocznej \\\" chemi\\\" i paru operacjach wreszcie wyzdrowialam i nie moge sie juz rozstac z moim ogrodem ciagle wprowadzam cos nowego a wscibscy Niemcy patrza z podziwem skad ja biore tyle sily. Dziekuje PANI MAJU!!!!!!!
2022.01.18
~ brygida
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Piękny ogród. Wspaniałe kompozycje z iglaków. Brawo dla właścicieli. Oby więcej takich odcinków.
2022.01.18
~ 593026
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Witam. Pragnę wyrazić tu własną opinię i moich znajomych. Bardzo ciekawy ogród/ aż się nie chce wierzyć, że ma tak małą powierzchnię a tyle zakamarków/. To nawet mniej niż niektóre ogródki działkowe! Poza tym chyba nie ma tu za wiele pracy, tylko opieka nad donicami z pelargoniami i koszenie trawnika. Elegancja i spokój, a że kolorowo?? akurat nam się to podoba. Nie wiedzieliśmy, że iglaki mogą mieć aż tyle odcieni zieleni...... takie zestawienia nie są właśnie nudne.
2022.01.18
~ Ewa P.
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
To już kolejny niestety nudny odcinek programu Maja w ogrodzie, który zawsze uwielbiałam. Nie pokazujecie żadnych nowości, dlaczego nie ma nowoczesnych ogrodów? Myślę, że czas zmienić trochę kierunek tego programu, a nie pokazywać ogrody, których pełno w okolicy. Ktoś wcześniej dobrze napisał, że powinniście kształtować gusta, bo wiadomo, że większość Polaków nie ma gustu. Pozdrawiam i czekam na zmianę.
2022.01.18
~ MAŁGORZATA
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Piękny i przytulny ogród, który bardzo przyjemnie się oglądało.
2022.01.18
~ ania
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Ogród ładny, podziwiam tą panią. Ale jakoś nudno się oglądało, o zgrozo reklamy były najciekawsze ;-)
2022.01.18
~ A.
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Do pana /pani M osoba ta nigdy nie pracowała w ogrodzie ,że tak wybrzydza .każy ogród jest piękny bo ktoś włożył w niego tyle trudu i serca
2022.01.18
~ lucyna
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Widziałam odcinek z gimnazjum w Tychach, pani Iwona jest bardzo utalentowana. Tak sobie myślę, że wielka szkoda, iż nie mogę zapisać moich dzieci do tego gimnazjum. Mieszkam daleko. Jak ona to ogarnia? dwa ogrody, dzieci, szkoła. Podziwiam i pozdrawiam
2022.01.18
~ Lublinianka
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Bardzo piękny i przytulny ogród, przemili gospodarze, niesamowity talent właścicielki do doboru roślin. Dla mnie ideał. Ogród całoroczny tj. prawie niezmienny przez 4 pory roku - myślę o tym szkielecie z iglaków.
2022.01.18
~ Efka
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Ja znalazłam wszystkie rodzaje hydroboxow na: http://hydrobox.pl/ na tej stronie są adresy sklepów, mają również sklep internetowy i można otrzymać przesyłkę do domu. Osobiście mam zamiar zastosować je w skrzynkach z kwiatami na cmentarzu, gdzie jest największy problem z podlewaniem kwiatów. Będą idealne na okresy suszy.
2022.01.18
~ Mirka B.
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Do Pani/Pana M Każdy tworzy ogród takim w jakim się dobrze czuje. Nie po to aby się wszystkim podobał.
2022.01.18
~ MM
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Dzień dobry, Uprzejmie proszę o informację gdzie można dokonać zakupu, prezentownych w programie pojemników wypełnionych superabsorbentem do zatrzymywania i magazynowania wody. Z gory dziękuję za informację, jeśli można prosić drogą mailową na adres malgorzata.wyszomirska@gmail.com Pozdrawiam Małgorzata Wyszomirska
2022.01.18
~ Małgorzata
Re: W pokojach ze ścianami z iglaków (odc. 587)
Szkoda, że program nie stara się kształtować gustów i pokazuje taki jak ten ogród, który można streścić jednym słowem: nabżdżony. Nabżdżony kolorami i kształtami w sposób w jaki sroki przyozdabiają sobie gniazda wszelkimi świecidełkami znalezionymi w okolicy.
2022.01.18
~ M

Poprzedni odcinek

Ogród pod zielonymi pergolami (odc. 586)

Ogród pod zielonymi pergolami (odc. 586)

Ogród pod pergolami to miejsce niezwykle ciekawe – w większości podporządkowane jest życiu dzieci. Jednak dorośli też mają coś do powiedzenia i co roku ogród...

więcej »
Ocena
77%
23%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Porady

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Metamorfoza tarasu (fragment odc. 722)

Oto mała metamorfoza tarasu w ogrodzie w Mieruciach.

więcej »
Ocena
75%
25%
Facebook Twitter Blip Digg
 

Maja poleca

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

'Zintegrowane gospodarowanie wodami opadowymi' - polecamy szkolenie!

Oto interesująca propozycja dla specjalistów: architektów, urbanistów oraz urzędników! Już w przyszłym tygodniu we Wrocławiu odbędą się szkolenie i warsztaty...

więcej »
Ocena
100%
0%
Facebook Twitter Blip Digg