Marcinki (AO odc. 698)
dodano: 04.11.2018
W dzisiejszej Akademii Ogrodnika gościmy w krakowskim ogrodzie z imponującą kolekcją jesiennych astrów.
Marcinki (AO odc. 698)
W dzisiejszej Akademii Ogrodnika gościmy w krakowskim ogrodzie z imponującą kolekcją jesiennych astrów. 
 
Nazwa aster po grecku oznacza gwiazdę i nawiązuje do kształtu ich kwiatów. Choć niektóre gatunki astrów zaczynają kwitnąć już wiosną, to zdecydowana ich większość stanowi ostatni kolorystyczny akcent w jesiennym ogrodzie. W Polsce nazywa się je marcinkami, gdyż utrzymują kwiaty aż do dnia św. Marcina czyli do połowy listopada.
 
Właściciel ogrodu, pan Andrzej Synowiec przypomina, że astry preferują stanowiska słoneczne, ale są też odmiany, które rosną w półcieniu (np. aster rozkrzewiony) lub cieniu. To różnorodna grupa, od najniższych, osiągających 10-15 cm do roślin nawet 2-metrowych. Ładnie komponują się z innymi jesiennymi bylinami, np. rudbekią, dzielżanem, krwiściągiem…
 
Byliny te dzielą się na kilka grup gatunkowych. Jedną z nich są wysokie, dorastające nawet do 2 metrów astry nowoangielskie (Aster nova-angliae). Rozpoznamy je po wąskich liściach oraz sztywnych łodygach pokrytych szorstkimi włoskami. Mają różowe lub fioletowe kwiaty zamykające się podczas deszczu. Podobne do nich są astry nowobelgijskie (Aster novi-belgii), które rozrastają się w szerokie łany dzięki rozłogom. Rosną bujnie i często dziczeją.
 
Kolejną grupą są niskie astry krzaczaste (Aster dumosus), tworzące zwarte kępy obsypane niewielkimi, fioletowymi kwiatkami. W tej kolekcji odkrywamy kilka ciekawostek jak miniaturowy aster żeniszkowaty (Aster ageratoides), tworzący grube dywany za pomocą podziemnych rozłogów, czy też aster wrzosolistny (Aster ericoides) o cienkich, igiełkowatych listkach.